Wody
Jedno z najwiekszych jezior Europy. Jest polozone na granicy trzech krajów: Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Dlatego tez sam wjazd do Szwajcarii stanowi wielkie przezycie. Prosze sobie tylko spróbowac wyobrazic. Po przekroczeniu granicy udajemy sie w glab kraju. Jedziemy to w góre to w dól. Mijamy laki, pola, pagórki po lewej stronie, po prawej natomiast mamy okazje podziwiac ogromne jezioro skompane w wschodzacym lub zachodzacym sloncu. Moze trafimy na pochmurny dzien i jezioro to bedzie skomapne we mgle. Nigdy nie zapomne tego widoku. Brak czlowiekowi tchu w piersiach. I w tym momencie staje sie jasne, zepomimo tego, ze jestesmy tu poraz pierszy, z cala pewnoscia nie bedzie to ostatni raz. I jeszcze jedna mysl, która przychodzi automatycznie do glowy: na pewno znajdzie sie chwilka czasu, by jechac nad jezioro Bodenskie i pryzjrzec sie temu z bliska. Warto wtedy wybrac niestandardowe drogi. Takie, które prowadza w bardziej naturalne miejsca nad jeziorem Bodenskim. Chociaz te najczesciej odwiedzane sa równiez przepiekne.
Oprócz gór Szwajcaria oferuje w swoim asortymencie turystycznym pokazna liczbe jeziorek, rzek i innych zbiorników wodnych. Stosunkowo liczba ilosc ryb, kusi wedkarzy z calej Europy. Ale zbiorniki wodne nie sa tylko wykorzystywane przez wedkarzy. To przepiekny widok dla koneserów natury. Po dlugiej wspinaczce, lub jeszcze dluzszym marszu dochodzimy na szczyt góry. Stoimi na jej szczycie i podziwiamy widok miasta skompanego w chmurach. Prawda, ze niesamowite. A jeszcze bardziej niesamowite jest to, ze idac kilka set metrów dalej, widzimy jezioro. Tak piekne jezioro na szczycie góry. Jezioro,w którym latem kapia sie mieszkancy pobliskiego miasteczka i turysci, którzy wymeczeni sa dluga i wyczerpujaca wedrówka, której celem byl szczyt. To dosc zaskakujacy widok, ale prawdziwy. To samo przyzylam, na wycieczce, której celem bylo odwiedzenie pewnej doliny. Po dwógodzinnym marszu bylismy na samym dole, otoczeni ogromnymi górami, a przed nami rozciagalo sie niewielkie, ale za to jakze malownicze jeziorko glebinowe.